Zespół trampkarza starszego Akademii Warty Międzychód, prowadzony przez trenera Mariusza Ratajczaka, rozegrał wyjazdowe spotkanie 2. ligi okręgowej przeciwko Błękitnym Wronki. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 4:2, choć po pierwszej połowie to gospodarze prowadzili 1:0.
Kluczowym momentem okazała się druga część gry, w której młodzi zawodnicy z Międzychodu nie tylko odrobili straty, ale także przechylili szalę na swoją korzyść. Hat-trickiem popisał się Winter, a czwarte trafienie dołożył Piasecki, którego strzał z około 30 metrów był ozdobą całego widowiska. Jak podkreślono w relacji klubowej, bramki zdobyte przez gospodarzy również prezentowały się efektownie.
„Nasz zespół, mimo że przegrywał już 0:2, ponownie pokazał charakter i zdołał odwrócić losy spotkania na swoją korzyść” – czytamy w komunikacie Akademii Warty Międzychód.
Warto zaznaczyć, że zwycięstwo ma tym większą wartość, iż w składzie zabrakło dwóch istotnych graczy. Po pierwszej rundzie rozgrywek trampkarze Warty Międzychód plasują się na pierwszym miejscu w tabeli.
Przed drużyną teraz seria meczów rewanżowych. Pierwszym wyzwaniem będzie wyjazdowe starcie w Poznaniu z rezerwami Warty Poznań, które zajmują drugą pozycję. Spotkanie zaplanowano na niedzielę 11 października na godzinę 12:00. Będzie to okazja do potwierdzenia wysokiej formy i utrzymania pozycji lidera.
Klub z Międzychodu podziękował również drużynie z Wronek za sportową rywalizację i stworzenie emocjonującego widowiska, zapraszając jednocześnie na rewanż do Międzychodu.
Źródło: Warta Międzychód
Fot. m.facebook.com

