Nisko: pożar sklepu z częściami motoryzacyjnymi
16 października 2026 roku na Podkarpaciu zapisze się jako jeden z najczarniejszych dni w historii tamtejszej straży pożarnej. Około godziny 8:00 rano strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku zostali wezwani do pożaru sklepu z częściami samochodowymi Sanrol. Akcja, która z pozoru wyglądała na rutynowe wezwanie, zakończyła się śmiercią dwóch funkcjonariuszy.
Ogień odciął drogę ewakuacji
Podczas działań gaśniczych sytuacja gwałtownie się pogorszyła. Płomienie odcięły strażakom drogę odwrotu, uwięzionych ratowników objęła dramatyczna walka o życie. Mimo podjętych prób ratunku, dwóch strażaków nie wróciło już ze służby. Każdy strażacki mundur kryje za sobą człowieka – syna, męża, ojca, brata i przyjaciela, na którego czekają najbliżsi.
Żałoba w strażackiej społeczności
Cała strażacka rodzina pogrążyła się w żałobie. Rodzinom zmarłych funkcjonariuszy, ich bliskim oraz kolegom z Komendy Powiatowej PSP w Nisku składamy najszczersze wyrazy współczucia. Odeszli na wieczną służbę – CZEŚĆ ICH PAMIĘCI.
„Mieli ratować życie i mienie innych. Niestety, sami zapłacili za tę służbę najwyższą cenę” – czytamy w komunikacie strażackiej społeczności.
To wydarzenie przypomina, jak niebezpieczna jest praca strażaka i jak wielkie ryzyko wiąże się z każdym wezwaniem. Pożary obiektów handlowych i magazynowych niosą szczególne zagrożenie ze względu na obecność materiałów łatwopalnych oraz szybkie rozprzestrzenianie się ognia i dymu.
Źródło: OSP Międzychód
Fot. m.facebook.com

