W czwartek 17 września mieszkańcy Sierakowa i okolic spotkali się, by uczcić 87. rocznicę napaści Związku Radzieckiego na Polskę. Data ta zbiega się ze Światowym Dniem Sybiraka – świętem poświęconym wszystkim, którzy doświadczyli sowieckich represji, deportacji i zsyłek.
Pamięć o tragicznych wydarzeniach
17 września 1939 roku Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę II Rzeczypospolitej. Konsekwencją tej agresji były masowe aresztowania, wywózki w głąb ZSRR oraz śmierć tysięcy obywateli. Jak podkreślają historycy, sowiecka okupacja dotknęła niemal każdą rodzinę na Kresach Wschodnich – wielu Polaków nigdy nie wróciło z Syberii czy Kazachstanu.
Wzruszające świadectwo
Podczas uroczystości zorganizowanych przez Szkołę Podstawową w Sierakowie głos zabrał Adam Nowak, honorowy prezes Koła Związku Sybiraków w Międzychodzie. Podzielił się on osobistymi wspomnieniami z okresu zsyłki, przybliżając młodszym pokoleniom realia tamtych lat.
„Pamięć o Sybirakach to obowiązek wobec tych, którzy oddali życie za ojczyznę” – mówił podczas spotkania Adam Nowak.
Wspólne upamiętnienie
Wiktor Prokopowicz, mieszkaniec Sierakowa, wraz z uczniami Szkoły Podstawowej w Sierakowie, Zespołu Szkół w Sierakowie oraz Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Lutomiu, a także przedstawicielami władz lokalnych, instytucji i stowarzyszeń, złożył kwiaty i zapalił znicze na grobach osób zesłanych kilkadziesiąt lat temu w głąb Związku Radzieckiego.
Obchody w Sierakowie to część ogólnopolskich uroczystości, które corocznie przypominają o losach Sybiraków. Warto dodać, że Związek Sybiraków od lat zabiega o zachowanie pamięci o deportowanych – organizuje spotkania, wydaje publikacje i współpracuje ze szkołami, by historia ta nie została zapomniana.
Źródło: Gmina Sieraków
Fot. m.facebook.com

