Strażacy ochotnicy z całej Polski apelują do dzieci, młodzieży oraz ich opiekunów o rozwagę podczas alarmów i akcji ratowniczych. Coraz częściej zdarza się, że młodzi ludzie gromadzą się przy remizach, bramach wyjazdowych czy na drogach, aby nagrać telefonem komórkowym przejazd wozów strażackich. Choć zainteresowanie służbami ratowniczymi jest godne pochwały, to w krytycznym momencie najważniejsze jest bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu i możliwość szybkiego dotarcia strażaków do osób potrzebujących pomocy.
Apel o rozsądek
Strażacy przypominają, że miejsce akcji ratowniczo-gaśniczej to nie plan filmowy. Wokół pojazdów uprzywilejowanych mogą znajdować się inne samochody, sprzęt ratowniczy oraz inne zagrożenia. Zbliżanie się do nich stwarza ryzyko dla zdrowia i życia, a także utrudnia pracę ratownikom, którzy spieszą z pomocą. Dlatego tak ważne jest, aby nie wbiegać na jezdnię, nie podchodzić do manewrujących pojazdów i nie przekraczać wyznaczonych stref bezpieczeństwa.
Rola rodziców i opiekunów
Autorzy apelu zwracają się z prośbą do rodziców i opiekunów, aby rozmawiali z dziećmi o zasadach bezpieczeństwa. Należy uświadomić najmłodszym, że żadne zdjęcie, nagranie czy liczba polubień w mediach społecznościowych nie są warte ryzyka. Podobny apel kierują do opiekunów Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych (MDP) i Damskich Drużyn Pożarniczych (DDP) oraz jednostek OSP, aby przypominali o właściwych zachowaniach podczas alarmów i akcji.
Pasja tak, ale z głową
Strażacy podkreślają, że nie chcą gasić zamiłowania do pożarnictwa. Wręcz przeciwnie – zachęcają do rozwijania pasji, ale w bezpieczny sposób. Fotografowanie i nagrywanie jest możliwe, ale wyłącznie z miejsca, które nie zagraża ani fotografującemu, ani ratownikom. Ważne jest również, aby nie blokować dojazdu do remizy i nie utrudniać pracy służbom.
Apel ma charakter ogólnopolski i został opublikowany między innymi przez jednostkę OSP Przytoczna. Strażacy proszą o szerokie udostępnianie tych treści, aby dotarły do jak największej liczby osób – dzieci, młodzieży, rodziców i opiekunów w całej Polsce.
Źródło: OSP
Fot. m.facebook.com

